Rozmowy o "geniuszu kobiety"

Prezentacja książki o. Z. Kijasa
W niedzielny wieczór (26 lutego), w Wiecznym Mieście, w auli przy via Botteghe Oscure 15, odbyło się spotkanie zatytułowane „Geniusz kobiety”, zorganizowane przez Fundację Jana Pawła II - Ośrodek Dokumentacji i Studium Pontyfikatu oraz przez Duszpasterstwo Polonii przy kościele św. Stanisława BM w Rzymie. Celem spotkania było nie tylko przypomnienie nauczania Jana Pawła II na temat godności kobiety, lecz przede wszystkim podjęcie inspirujących tematów poruszonych w powieści „Tam, gdzie rodzi się życie”, autorstwa o. Zdzisława Kijasa.



    Na początku ks. Andrzej Dobrzyński wskazał, że sformułowanie „geniusz kobiety” pojawia się w kilku dokumentach i przemówieniach Jana Pawła II. Zwrócił uwagę zwłaszcza na List apostolski „Mulieris dignitatem”, który można uważać za teologiczny opis geniuszu kobiety. Mówca zaznaczył, że troska o życie jest tym, co łączy różne powołania kobiet. Ksiądz przypomniał, że z nauczania Papieża czerpie inspirację tzw. nowy feminizm.
   Siostra Maria Majder, ze zgromadzenia elżbietanek, wskazała na to, co dla niej jest najbardziej istotne w powieści o. Kijasa. Dotyczy ona czterech kobiet, żyjących w XIX wieku, w Nysie, których służba ludziom chorym dała początek zgromadzeniu elżbietanek. Siostra Maria zwróciła uwagę na przejawy gaśnięcia nadziei we współczesnym świecie, na problemy życiowe, z jakimi borykają się ludzie, młodzi i starsi. Powieść ukazuje, jak na potrzeby i cierpienia ludzi odpowiadały jej bohaterki. Dziś te potrzeby i bóle są po części te same, po części inne, ale zawsze przychodzenie z pomocą drugiemu człowiekowi jest wyrazem wrażliwości serca i owocem żywej wiary w Boga.



   Wiesława Cichosz, psycholog i psychoterapeuta, mówiła o powieści jako „podręczniku” podejścia do ludzi chorych. W powieści podkreślona jest pasja, czyli zaangażowanie, oddanie, gotowość do wyrzeczeń, a zarazem pewna kultura, delikatność, wrażliwość. Psycholog zaznaczyła, że autentyczne relacje z Bogiem zawsze winny otwierać na drugiego człowieka.
   Autor - o. Kijas, zauważył, że jego powieść jest formą wykorzystania tej formy literackiej dla przekazania przesłania o nadziei. Codziennie jesteśmy bombardowani informacjami, które osłabiają w nas nadzieję. Bohaterkami powieści nie są tylko cztery założycielki zgromadzenia elżbietanek, lecz także i inne postacie, które odradzają się do życia, pomimo choroby, pomimo śmierci osób bliskich, właśnie dzięki doświadczeniu miłości i pomocy. Nadzieja jest niczym płomień, który zapala gasnące serca. Kiedy zaczyna brakować tego żaru, ognia, to on powraca do nas przyniesiony przez druga osobę.


    Po wystąpieniach zaproszonych gości miała miejsce dyskusja. Zwrócono uwagę m.in. na uwarunkowania historyczne XIX wieku, na zakazy Kulturkampfu likwidujące zakony, a jednak Duch Święty wzbudzał nowy zapał, odwagę i pasję niesienia pomocy ludziom i służenia Bogu. Na zakończenie s. Rafaela Fischbach, wikaria generalna elżbietanek, podkreśliła, że powieść „Tam, gdzie rodzi się życie” ukazuje ten „geniusz kobiety”, o którym uczył św. Jan Paweł II. Wyraziła przekonanie, że Ojca Świętego ucieszyłaby literacka forma, jaką przyjął o. Kijas. Dla zgromadzenia elżbietanek powieść jest dobrą pomocą do przybliżania charyzmatu zgromadzenia młodzieży zakonnej, siostrom i szerszemu gronu osób, zwłaszcza zaangażowanym w pomoc ludziom chorym.
ks. Andrzej Dobrzyński